Jak robić dobre zdjęcia kulinarne?

Znad patelni   20.12.2017

Zdjęcia kulinarne to w tej chwili bardzo szybko rozwijająca się dziedzina fotografii. Warto poznać kilka prostych zasad, które pozwolą Ci robić dobre zdjęcia jedzenia w Twojej restauracji.

Światło

To absolutna podstawa każdego dobrego zdjęcia (nie tylko kulinarnego). Światło dzieli się na dzienne (zastane) oraz sztuczne (pochodzące z lamp). Dobre oświetlenie zdjęcia to podstawa, dlatego jeśli nie mamy wystarczająco źródeł światła, zrezygnujmy kompletnie z wykonywania fotografii i poczekajmy na lepszy moment. W restauracji najłatwiej korzystać ze światła dziennego, czyli tego, które wpada przez okno. W tym celu najlepiej wykorzystać stolik, który ustawiony jest blisko okna. Jeśli jednak nie mamy takiej opcji, możemy spróbować wyjść na zewnątrz i tam zrobić zdjęcie. Pamiętajmy jednak o tym, że zbyt dużo światła (np. w bardzo słoneczny dzień w lato o godzinie 12:00) może spowodować, że zdjęcie będzie prześwietlone i całkowicie płaskie. Najlepiej sprawdzą się półcienie. Jeśli jednak nie możemy skorzystać ze światła dziennego, na ratunek wyjdą nam lampy błyskowe.

Przy oświetlaniu zdjęcia warto pamiętać również o blendach (przedmiotach odbijających światło). Zwykły kawałek białego styropianu można wykorzystać, aby doświetlić element dania, do którego nie sięga nasze światło.

Aparat fotograficzny

Jeśli zdjęcia, które robimy, będą wykorzystywane głównie w kanałach społecznościowych (instagram, facebook) być może zadowoli nas jakość, którą daje telefon. Najnowsze smartfony oferują dobre aparaty z jasnymi obiektywami, które są w stanie zrobić przyzwoitą fotografię. Aparaty w telefonach wymagają przede wszystkim mocnego oświetlenia zdjęcia (ich obiektywy nie sprawdzają się, kiedy nie ma dużo światła).

Do robienia zdjęć kulinarnych dobrze sprawdzą się tzw. aparaty kompaktowe, które często oferują wbudowaną lampę błyskową. Najbardziej profesjonalnym rozwiązaniem są lustrzanki.

Kadrowanie i kompozycja

Zdjęcia jedzenia to przede wszystkim dobry kadr i kompozycja. Jeśli fotografujemy gulasz wołowy, nie próbujmy pokazać jego dokładnej struktury i robić zbliżenia w garnku – nic z tego nie będzie apetyczne dla odbiorcy. Skupmy się na szerszym kadrze, w którym możemy ułożyć dowolną kompozycję – gulasz nałóżmy do ładnej miseczki, postawmy go przy kieliszku z czerwonym winem na ładnym blacie lub obrusie. Fotografia kulinarna szczególnie lubi zdjęcia „table top”, czyli robione pod kątem 90 stopni z góry. W takich kadrach warto zwrócić szczególną uwagę na plating, czyli kompozycję, którą chef ułożył na talerzu.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Skomentuj i podziel się swoją opinią!