Pączki czy naleśniki? Jak obchodzi się tłusty czwartek na świecie?

Znad patelni   1.02.2018

Gdzie tłusty czwartek wypada we wtorek? Gdzie zamiast pączków je się naleśniki lub ptysie? Sprawdźcie, jak w Europie świętuje się ostatnie dni karnawału.

Tradycja karnawałowego ucztowania przed rozpoczęciem postu wywodzi się jeszcze ze Średniowiecza. W wielu krajach szczególnie hucznie obchodzi się ostatni tydzień karnawału. W Polsce ostatki, określane regionalnie także śledzikiem, zapustami lub podkoziołkiem, zaczynają się w tłusty czwartek, a kończą we wtorek przed rozpoczynającą Wielki Post Środą Popielcową.

W tłusty czwartek bez wyrzutów sumienia zajadamy się pączkami i faworkami. Co ciekawe, pączki, dzisiaj słodkie przysmaki, kiedyś podawane były na słono, wypełnione mięsem i słoniną. Tradycyjnie suto zapijano je wódką.

We Francji obchodzi się „tłusty wtorek”.  Francuzi w hurtowych ilościach pochłaniają gofry i tradycyjne Crepes Suzette , czyli naleśniki z sosem pomarańczowym.  Brytyjczycy również świętują we wtorek i również jedzą naleśniki, w swojej ulubionej wersji grubych pancake’ów. Gdzieniegdzie w pancake’ach ukrywane są drobne przedmioty-wróżby, np. naleśnik z monetą jest zapowiedzią bogactwa. „Pancake Tuesday”, obchodzony jest też w Irlandii, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii.

Schmotziger Donnerstag w Niemczech obchodzone jest hucznie. Tradycyjnym przysmakiem, jak w Polsce, są pączki z różnymi nadzieniami. Podczas uroczystych defilad może zdarzyć się, że wchodząc do piekarni zobaczycie piekarza przebranego za diabła.

W krajach prawosławnych ucztuje się cały ostatni tydzień karnawału. Obchodzi się Maslenicę, podczas której spożywa się nabiał po raz ostatni przed postem. Królują sery, masło i śmietana. W Rumunii tradycyjnie je się lokalne, podobne do polskich, pączki “gogosi” i “papanasi” – serowe pączki w kształcie oponek, przełożone dżemem i śmietaną, uwieńczone kuleczką z ciasta wyciętego z oponki.

Na Islandii świętuje się Sprengidagur. W tym dniu należy się objeść do granic możliwości. Tradycyjnie na kolację je się jagnięcinę oraz zupę fasolowo-warzywną Saltkjöt og baunir. W Finalndii na laskiainen również je się zupę z zielonym groszkiem, ale jest też coś słodkiego – bułeczki laskiaispulla wypełnione masą migdałową, dżemem lub bitą śmietaną. W Szwecji i Norwegii również je się słodkie bułeczki przypominające nasze ptysie – semla.

Obchody ostatniego tygodnia karnawału to oprócz jedzenia tańce, parady, bale maskowe, ogniska i zjeżdżanie na sankach. Gdzieniegdzie można się jednak doszukać osobliwych tradycji. W niektórych regionach Hiszpanii organizuje się symboliczny pogrzeb dla sardynki, a we Włoszech – wielkie bitwy na pomarańcze.

Niezależnie od regionu świata, przy pożegnaniu karnawału obowiązuje jedna niezmienna zasada – jeść i bawić się do utraty sił! Dajcie znać w komentarzu, jak Wy obchodzicie ten wyjątkowy czas rozpusty?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Skomentuj i podziel się swoją opinią!