Tłusty biznes, czyli kilka rad na Tłusty Czwartek dla właścicieli restauracji i cukierni

Znad patelni   1.02.2018

Jak wykorzystać popyt na kalorie, żeby z Tłustego Czwartku skorzystać jak najlepiej? Mamy kilka rad dla właścicieli cukierni i restauracji.
Według badania Tesco* Polacy zjedli w ubiegłoroczny Tłusty Czwartek prawie 100 mln pączków, czyli ok. 2,5 pączka na jedną osobę. Uśredniając cenę pączka do 1,50 zł możemy łatwo policzyć, że Tłusty Czwartek to biznes wart co najmniej 150 mln złotych (nie wliczając faworków i innych tradycyjnych produktów). Jak cukiernicy i restauratorzy mogą zwiększyć swój udział w tym słodkim torcie?

Optymalizuj koszty
Zrób zaopatrzenie wybierając fryturę dopasowaną do Twoich potrzeb. Zobacz w naszym dziale Porcja Wiedzy, jak z nią pracować, aby optymalizować działania i koszty. Możesz też skorzystać z naszej specjalnej oferty przygotowanej na tę okazję, dowiedz się więcej tutaj.

Pomyśl o reklamie i działaniach PR na długo przed Tłustym Czwartkiem
Pieczesz pączki o dobrym składzie? Na tydzień przed Tłustym Czwartkiem wyślij je do lokalnych dziennikarzy i blogerów, opisując proces powstawania pączków i historię Twojej firmy. O Tłustym Czwartku piszą prawie każde media. Warto, aby wcześniej poznali Twoją ofertę.

Przygotuj się!
Tłustoczwartkowa logistyka to niełatwa sprawa. Większość smakoszy przychodzi po pączki i faworki rano. Na ten czas zapewnij odpowiednie zaopatrzenie i zwiększoną liczbę obsługi, żeby klienci nie wyszli z Twojego lokalu sfrustrowani.  Zapewnij obsłudze  odpowiednie szkolenia, by krótko informowali o wyróżnikach pączków. Jeśli klienci zapamiętają, że w naszych pączkach jest domowa konfitura, to ta wiedza zaowocuje w następnym roku.

Wydłuż Tłusty Czwartek na cały tydzień
Już na tydzień przed Tłustym Czwartkiem w social media i w lokalu bombarduj informacjami o pączkach i faworkach – wyjątkowych smakach, limitowanych edycjach i specjalnych cenach. W oczekiwaniu na Tłusty Czwartek rośnie zainteresowanie klientów kalorycznymi smakołykami i są bardziej skłonni do przedwczesnych zakupów.

Oferuj nie tylko pączki
Niezależnie, czy prowadzisz cukiernię, piekarnię, czy restaurację stwórz specjalną upsellingową ofertę na Tłusty Czwartek. W cukierni i piekarni oferuj zniżkę na faworki przy zakupie określonej liczby pączków lub przygotuj tłustoczwartkowe zestawy: pączek + pudełeczko faworków + napój. W tym dniu łatwo nakłonić klienta do kalorycznego szaleństwa. W restauracji możesz tradycyjnie oferować pączki jako deser, ale możesz też sięgnąć po regionalne czy światowe tradycje i zaciekawić gości ofertą. Jest szansa, że większość Twoich gości kupiła już pączki rano, na wieczór przygotuj dla nich coś specjalnego – francuskie crepes suzette lub skandynawskie bułeczki semla.

Zorganizuj konkurs lub event
Chcesz przyciągnąć uwagę klientów i mediów? Zorganizuj wydarzenie z pączkami w roli głównej. Może warsztaty z smażeniempieczenia pączków ze znanym cukiernikiem? Konkurs na to, kto najszybciej zje jak najwięcej pączków? Może kontrowersyjnie – bitwę na pączki? Event z pewnością pozwoli wyróżnić się w tłumie cukierni, piekarni i restauracji oferujących pączki.

W Tłusty Czwartek można po prostu skorzystać z nadzwyczajnego popytu, można też go jeszcze podsycić, dbając o to, by z każdym rokiem nasz biznes był coraz bardziej tłusty!

Źródło: www.portalspozywczy.pl

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Skomentuj i podziel się swoją opinią!