atom/ico/search
MENU 37D02AA3-0720-4E75-AED1-51AEE680D3D0 Created with sketchtool.
ZAMKNIJ 375D118D-84FF-48D0-BD30-194B2F6BE727 Created with sketchtool.
Strona główna > Rokitnik – polski superfood i jego moc

Rokitnik – polski superfood i jego moc

W owocach rokitnika kryje się wiele smaku i właściwości odżywczych, a także olej cenny jak płynne złoto. Dlaczego warto wprowadzić go do jesiennego menu?

Moda na superfoods opanowała świat. Szefowie kuchni sięgają po jagody acai, awokado czy komosę ryżową, zupełnie zapominając o tym, że zarówno w naszej szerokości geograficznej, jak i w kuchni polskiej, można znaleźć równie wartościowe produkty. Jednym z nich jest właśnie rokitnik, zwany syberyjskim ananasem lub oliwką północy. W naturalnym środowisku porasta on morskie wybrzeża Europy i Azji, w tym wybrzeże Bałtyku, można go także spotkać w Pieninach. W Polsce znajduje się on pod częściową ochroną. Dopuszczalny jest zbiór owoców, jednak bez uszkadzania krzewów oraz poza siedliskami wydmowymi i klifowymi. 

Moc tkwiącą w jasnopomarańczowych jagodach znali już antyczni Grecy, który karmili nimi konie, by te miały błyszczącą sierść. W Rosji rokitnik był popularny w połowie XX wieku, kiedy to olej z rokitnika podawano astronautom, aby uchronić ich przed zgubnym wpływem promieniowania kosmicznego. Nic dziwnego, rokitnik to prawdziwy superbohater – zawiera masę witaminy C, flawonoidy, karoteny, witaminy z grupy B, a także wapń, żelazo, magnez i potas. Owoce rokitnika dojrzewają we wrześniu, ale ze zbiorami lepiej poczekać do pierwszych przymrozków – dzięki przemarznięciu tracą nieco na kwaśności i stają się słodsze.

Rokitnik – jak wykorzystać go w kuchni? 

Nie bez powodu nazywany jest syberyjskim ananasem – jego smak jest cierpko-owocowy, przypominający nieco cytrusy i owoce tropikalne. To czyni go ciekawym składnikiem w sezonie jesienno-zimowym. Świetnie nadaje się jako składnik sosów czy czatnejów podawanych do pieczonych i grillowanych mięs, drobiu, ryb czy serów. Z rokitnika robi się także dżemy, soki oraz nalewki. Galaretki i konfitury rokitnikowe szybko gęstnieją ze względu na dużą zawartość pektyn w tych owocach. Co ciekawe, witamina C, której w rokitniku pełno, nie ulega rozpadowi w procesie gotowania, dlatego przetwory z rokitnika świetnie sprawdzają się jesienią i zimą jako oręże przeciwko infekcjom. Sok z rokitnika może być świetnym dodatkiem do sosu do sałatek, w zastępie octu czy soku z cytryny. Cukiernicy łączą rokitnik z czekoladą, orzechami włoskimi, daktylami, a jego cierpkość równoważą miodem. 

Rokitnik to roślina bardzo wydajna – można z niej także pozyskać olej. I to nie byle jaki – równie interesujący w smaku i pełen wartości odżywczych. Tłoczy się go na zimno, nie nadaje się więc do smażenia, a jedynie do wykańczania potraw po obróbce termicznej. Olej z rokitnika to świetny dodatek do dressingów, zup (np. kremu z batatów czy cukinii), makaronów, pieczonych warzyw czy past ze strączków. Będzie dobrze smakował jako czekadełko, podany ze świeżym pieczywem domowego wypieku. Świetnie komponuje się także z owocami, można więc dodać go do odżywczego smoothie czy świeżo wyciśniętego soku owocowego. 

Super moce rokitnika 

Jego właściwości dla zdrowia są nieocenione – olej z rokitnika świetnie wpływa na odporność, a także stan układu pokarmowego. Obniża poziom złego cholesterolu, łagodzi stany zapalne, spowalnia proces starzenia i uzupełnia niedobory witamin i minerałów. Zawiera też kwasy Omega 3, 6, 7 i 9 w odpowiednich proporcjach – oprócz rokitnika tak korzystny profil kwasów tłuszczowych zawierają tylko ryby morskie. To niemalże płynne złoto – bez wątpienia warto wprowadzić go do swojej kuchni.

Wyszukaj

Facebook

Newsletter

Nie masz konta? Zarejestruj się