Street food – co warto o nim wiedzieć?

Znad patelni   1.07.2020

Znana już w czasach starożytnych kuchnia typu street food ani trochę nie traci na popularności. Jej najwięksi zwolennicy przemierzają kraje na całym świecie w poszukiwaniu prostych i smacznych hitów kulinarnych, które następnie uwieczniają i umieszczają w swoich social media. Na czym polega fenomen kuchni street food? Dlaczego stała się takim hitem?

Mimo upływu tysięcy lat, założenia street foodu nie uległy zmianie: ma być szybko oraz smacznie. I choć współcześnie rzadziej możemy znaleźć na ulicznych stoiskach gastronomicznych suszone ryby lub zupę z ciecierzycy, jak miało to miejsce w starożytnej Grecji bądź Rzymie, to wśród serwowanych dań nadal królują bardzo proste potrawy, najczęściej inspirowane lokalną kulturą kulinarną. To co łączy kuchnie uliczne na całym świecie to…. smażenie. Najpopularniejsze dania kuchni street foodowej to w większości przypadków potrawy smażone – w głębokim tłuszczu, na patelni, bądź stir fry. Smażenie sprawdza się w każdych warunkach ze względu na swoją prostotę i efektywność, oraz uniwersalność. Smażyć można dosłownie wszystko mięsa, ryby, owoce morza, warzywa, owoce, desery, lody. W zależności od wybranej metody pracy z tłuszczem możemy otrzymać różne efekty poziomu wysmażenia, chrupkości i delikatności produktów. Patelnie, woki i frytownice wraz z najlepszymi fryturami i olejami stają się idealnymi narzędziami do budowania wyjątkowych smaków w rękach streetowych szefów kuchni.

Przemiana charakteru kuchni ulicznej

Uliczne stoiska z żywnością dawniej były wybierane przez osoby ubogie, które nie mogły pozwolić sobie na kuchnię w innej formie. Współcześnie street food jest przede wszystkim atrakcją turystyczną, pozwalającą na skosztowanie lokalnych specjałów, najczęściej w niskiej cenie. Takie popularne dania jak Pad Thai, Pho, Langosz, Tacos, Quesadilla, Churros, Trdelnik, a nawet zapiekanki i gofry należą właśnie do nurtu street food. Zaliczamy do niego także kuchnię serwowaną w specjalnych food trackach, których zloty odbywają się regularnie w wielu miejscach na całym świecie. Street food, zaskakujący swoją prostotą i szybkością serwisu, stał się ostatnio jeszcze modniejszy: możemy spotkać w nim wiele kuchni świata, czy efektowne słodycze, po które ustawiają się długie kolejki chętnych.

Jedzenie uliczne zmienia swoje oblicze na przestrzeni lat, wiedzą o tym m.in. twórcy „Warszawskiej Bajki o Street Foodzie”, pokazujący historię kształtowania smaku stolicy. Kiedyś głodni warszawiacy mogli zjeść na ulicy co najwyżej gorące pyzy prosto z gara, a dziś mogą wybierać dania na najwyższym poziomie ze wszystkich kuchni świata. Trend rozwoju ulicznego jedzenia widoczny jest na całym świecie. Street food awansował i może konkurować z najlepszymi restauracjami. Świadczą o tym m.in. prestiżowe gwiazdki Michelin nadane stoisku w Singapurze i małej jadłodajni w Bangkoku

Najpopularniejsze dania street foodowe – Europa

Belgia – frytki belgijskie

Uznawane za najlepsze na świecie frytki belgijskie zawdzięczają swój wyjątkowy smak kilku czynnikom. Po pierwsze, powstają one z najlepszych odmian ziemniaków, pokrojonych grubiej niż popularne frytki oraz po drugie, smażone są dwa razy. W efekcie są chrupiące na zewnątrz i puszyste w środku. Podaje się je tradycyjnie z majonezem. W Belgii serwowane są z omułkami, carbonade flamande (gulaszem wołowym z cebulą i piwem) oraz sałatką.

Hiszpania – churros

Parzone delikatne ciasto na churrosy powstaje z mąki, masła, jajek, mleka, wody, a także cukru, soli i oleju. Wyciska się je przez rękaw cukierniczy i smaży w głębokim tłuszczu. Churros podawane mogą być z sosem czekoladowym, z nadzieniem z guawy, masą kajmakową lub nawet na słono z serowym nadzieniem. Doskonałe churrosy powinny być chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku.

Niemcy – currywurst

Currywurst czyli jedno z popularnych niemieckich fast foodów. Zwykle to gorąca – grillowana lub pieczona kiełbasa wieprzowa posypana curry i polana sosem na bazie pomidorów. W taniej wersji – keczupem. Currywurst podaje się z bułką lub frytkami.

Francja – pan bagnat

To popularna kanapka pochodząca z ulic Nicei. Składa się z tradycyjnej francuskiej pełnoziarnistej bułki oraz sałatki z jajek, pomidorów, oliwek, anchois lub tuńczyka z dodatkiem oliwy z oliwek.

Słowacja – trdelnik

To tradycyjne słowackie ciasto, nawijane wokół kija i grillowane. Posypuje się je cynamonem z orzechami lub innymi słodkimi dodatkami. Swoją popularność trdelník zdobył też w Czechach, na Węgrzech, gdzie nazywany jest kurtoszkołaczem, spotyka się go coraz częściej na polskich jarmarkach i festynach.

Turcja – kebab

Określenie “kebab” obejmuje ponad dwadzieścia odmian potraw i nie jest jednoznaczne. W tłumaczeniu na polski oznacza „obracające się pieczone mięso”. Tradycyjnie jest to doprawione baranie mięso, podawane z surówkami i owczym serem. W Polsce ze względu na preferencje smakowe i ceny produktów popularniejsza jest wołowina i mięso z kurczaka z dodatkiem baraniny. Kebab podawany jest w picie, bułce lub na talerzu z sosami.

Węgry – langosz

Specjalność węgierskiej i słowackiej kuchni w formie smażonych w głębokim tłuszczu drożdżowych placków o średnicy od kilku do kilkunastu centymetrów. Langosze podaje się z masłem czosnkowym, śmietaną, startym żółtym serem lub szynką. Langosze popularne są też w Czechach i Polsce.

Wielka Brytania – fish&chips

Kulinarny symbol wysp brytyjskich, czyli smażona w cieście ryba z frytkami. W Anglii i Irlandii jest to najczęściej dorsz lub łupacz. Smaży się też inne ryby o białym mięsie jak mintaja, czarniaka, flądrę, lucjana, mirunę, halibuta, tilapię, suma a nawet rekina. Do zestawu dodaje się purre z zielonego groszku. Fish and chips popularne są też w Irlandii, Australii, Nowej Zelandii, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych czy Południowej Afryce.

Włochy – piadina

Podawany na ciepło placek z mąki pszennej i dowolnym farszem. Najczęściej to sos pomidorowy, ser, mięso, kiełbasa, salami lub pieczona wieprzowina, a także grzyby, rukola czy szpinak. Można ją przygotować też na słodko z czekoladą lub konfiturą. Pochodzące z włoskich małych budek piadiny dostępne są też w sprzedaży w Polsce, m.in. w wagonach Wars.

Street food: kontrowersje

Największym zarzutem wobec kuchni street foodowej jest wątpliwy standard higieny, który nie zawsze bywa właściwie kontrolowany. Brak odpowiednich regulacji w niektórych regionach sprawia, że tamtejszy street food może być potencjalnie szkodliwy. Tym bardziej zapotrzebowanie na ciekawą, smaczną i przede wszystkim jakościową kuchnię uliczną wydaje się być całkowicie zrozumiałe. Choć nadal możemy spotkać garkuchnie, których standard wzbudza na pierwszy rzut oka niepokój, to jednak przy obecnym zapotrzebowaniu i rozwoju trendu, street food w wielu miejscach (m.in. w Portugalii oraz Francji) jest prowadzony nie tylko zgodnie z wymogami BHP, lecz nawet na poziomie premium.

Street food a restauracja: przeciwne bieguny?

Formę street foodu warto wprowadzić w restauracji niezależnie od wysokości standardu, czego przykładem jest chociażby popularne paryskie Marxito, prowadzone przez Thierry’ego Marxa. Takie szybkie przekąski jak np. smażone owoce, falafel w picie lub kremowe zupy w jadalnych kubkach możemy też nierzadko spotkać na specjalnych stoiskach w pobliżu wielu znanych lokali. Pozwala to skrócić kolejki do knajpy oraz obsłużyć turystów, pragnących kontynuować zwiedzanie w towarzystwie smacznej przekąski. Street food sprawdził się też doskonale jako forma działalności w czasie pandemii i lockdown’u, gdy można było jedynie realizować zamówienia na wynos i z dostawą. Przykładem restauracji, która wdrożyła taki model jest Restauracja Malika z Gdyni. Forma Street foodu przyjęła się bardzo dobrze i utrzymywana była dalej po otwarciu restauracji. W zależności od własnego pomysłu, mamy szansę pozyskać klientów przychylnych tej nowej formie, jednocześnie nie tracąc przy tym na klimacie i prestiżu.

Restauracja Malika

Źródło: https://www.facebook.com/RestauracjaMalika

Street food to nurt o wielu obliczach, który możemy interesująco interpretować wedle swoich własnych potrzeb. Co ciekawe, w Polsce street food spotykamy najczęściej podczas większych wydarzeń: jarmarków, festiwali i imprez masowych, kiedy to mamy szansę skosztować lokalnych specjałów. Na co dzień jednak “polska” kultura street foodu kojarzona jest głównie z popularnym kebabem, zapiekankami czy też goframi. Tym bardziej wszelkie odstępstwa od tej reguły wydają się intrygujące i przyciągające dla potencjalnych klientów. Warto spróbować odczarować kuchnię uliczną.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

51 − = 46

Skomentuj i podziel się swoją opinią!

Na naszej stronie używamy różnych technologii do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie i w internecie. Do tego celu możemy zbierać Twoje IP lub inne dane osobowe, które nam podasz.
Administratorem danych osobowych jest ZT „Kruszwica” S.A. z siedzibą w Kruszwicy, przy ul. Niepodległości 42, NIP: 556-08-00-678. Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec przetwarzania. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.